logotype
image1 image2 image3

Strona główna

HISTORIA PARAFII

 

Powstanie i lokalizacja kościoła

 

W czasie formowania się miejscowej wspólnoty, jej członkowie od początku określali swoją przynależność religijną. Historia mieszkańców Ligoty była od jej zarania związana

z Rzymsko-Katolicką Parafią  w Międzyrzeczu, która prawdopodobnie istniała już przed 1447 rokiem, a w jej obręb, poza Ligotą wchodziły wówczas wsie: Rudzica, Bronów, Zabrzeg i Mazańcowice. Z Międzyrzecza była niesiona posługa duszpasterska.

Nieistniejący już drewniany zabytkowy kościółek św. Marcina w Międzyrzeczu, zbudowany  1522 roku był prawdopodobnie drugim lub trzecim z kolei kościołem w tej wsi

i uważano go za najbardziej okazały w polskiej części ziemi cieszyńskiej.

Udokumentowane początki Ligoty przypadają na burzliwy okres w historii kościoła katolickiego, w którym lata 1545 – 1575 stanowiły czas bujnego rozkwitu protestantyzmu na ziemi cieszyńskiej. Okres reformacji i kontrreformacji boleśnie przeżywali tak katolicy,

jak i ewangelicy. Do zabranych przez ewangelików kościołów należał też kościół

pw. św. Marcina w Międzyrzeczu, który powrócił do pierwotnych właścicieli 16 kwietnia 1654 roku. Ruch reformacyjny spowodował, że na terenie Państwa Bielskiego znacznie zmniejszyła się liczba katolików, w związku z czym parafie łączono, tworząc z nich wspólne obszary administracyjne. I tak,  krótko po reformacji Międzyrzecze należało do tej samej jednostki administracyjnej, co Jasienica, Jaworze, Rudzica i Mazańcowice, a proboszczowie przebywali raz w Jasienicy, to znów w Międzyrzeczu lub w Rudzicy. 

A oto jeszcze inne potwierdzenie istniejącej nz tym terenie sytuacji. W protokole wizytacyjnym z 1679 roku zapisano:we wiosce Międzyrzecze kościół parafialny obecnie

do jasienickiego przydzielony... nie przechowują Przenajświętszego Sakramentu, ponieważ proboszcz tu nie mieszka. Warto wspomnieć, że pochodzący z diecezji krakowskiej ówczesny proboszcz międzyrzecki, ks. Jan Cichowski mieszkał  w Jasienicy i głosił kazania w języku polskim, co nie podobało się ówczesnym władzom.

 Inaczej przedstawiał się obraz parafialnej przynależności okolicznych wiosek w 1689 roku; wtedy do parafii Międzyrzecze należało  10 wsi  i były to: Bronów, Ligota, Iłownica, Jasienica, Jaworze, Mazańcowice, Mościska, Oblask, Rudzica i Zabrzeg.

Ponadto z protokołów wizytacyjnych dowiadujemy się, że z początkiem XVII wieku Ligota,  jako jedna z siedmiu wsi,  należała do parafii w Jasienicy. Ponieważ istniał już kościół

w Międzyrzeczu, niezależnie od przynależności administracyjnej, katolicy z Ligoty przez długie lata byli z  tym  kościołem  związani i do niego uczęszczali, chociaż łączyło się to

z wieloma niewygodami i utrudnieniami.

Z biegiem czasu liczba dusz w Ligocie powiększała się, zwłaszcza z powodu podziału posiadłości książęcej, ludności przybywało z dnia na dzień. Mieszkańcy Ligoty,  zamieszkujący coraz bardziej rozległe tereny, chcąc dotrzeć do kościoła musieli nieraz pieszo pokonywać bardzo duże odległości. Brak dróg i mostów, ulewne deszcze, częste wylewy rzek, wichury i zawieruchy śnieżne powodowały, że droga do kościoła była męcząca i trwała nieraz kilka godzin, a nawet była niemożliwa do pokonania. Stąd tak bardzo uzasadnione było odwieczne pragnienie tutejszych wiernych związane z posiadaniem własnej świątyni.

Czasy niestety były trudne, a mieszkańcy wsi –  w większości niebogaci.

Druga połowa XIX wieku, to okres  znacznego ożywienia życia religijnego,  głownie w pruskiej części diecezji wrocławskiej,  w związku z czym powstawało tam wiele nowych kościołów. Inaczej jednak wyglądało to na Śląsku Cieszyńskim, zwłaszcza na wsi, gdzie aby mogła powstać parafia, musiał być fundator i patron, o co nie było łatwo. Trzeba wiedzieć, że patronat nad świątynią zobowiązywał do ponoszenia 1/3 kosztów jej utrzymania i prac budowlanych. Nastąpił wreszcie dzień, w którym podjęto decyzję o budowie świątyni

w Ligocie. Jej fundatorem okazał się miejscowy właściciel dóbr ziemskich – Paweł Czaderski, który na własny koszt zdecydował się wybudować kościół i farę w Ligocie.

Zatem Kościół pw. Opatrzności Bożej w Ligocie powstał z Fundacji rodziny Czaderskich, zaś patronem przyszłej lokalii był już w 1800 roku książę Sułkowski. Główne  informacje na temat powstania Kościoła, w znaczeniu budowli i instytucji sakralnej, zostały nam przekazane w dwóch bardzo ważnych  dokumentach historycznych.

Pierwszy z nich, to List fundacyjny Pawła Czaderskiego,  sporządzony 26 marca 1800 roku

i zatwierdzony przez cesarsko-królewski Morawsko-Śląski Urząd Gubernialny w Brnie, 22 października 1800 roku, ,   a drugi – to tzw. Dokument z wieży,  napisany przez pierwszego lokalistę w Ligocie,  ks. Błażeja Olejaka  i złożony w wieży kościelnej, w czasie jej poświęcenia w 1840 roku.

List fundacyjny Pawła Czaderskiego został sporządzony w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, niestety, oryginału tego dokumentu  archiwum parafialne w Ligocie nie posiada. Zachowały się jednak dwie kopie – jedna – w macierzystej parafii w Międzyrzeczu, w kronice parafialnej  Monumenta et Dokumenta a druga – sporządzona w 1941 roku

w archiwum parafialnym w Ligocie. Obie kopie Listu fundacyjnego sporządzone są w języku niemieckim przy czym – znajdująca się w kronice w Międzyrzeczu, napisana jest „gotykiem”.

  Dokument z wieży informuje , że Paweł Czaderski przed sporządzeniem Listu fundacyjnego uzyskał na erygowanie miejscowej kapelanii „ zezwolenie dworskie ”– wydane dekretem pałacowym przez Jego cesarsko-królewski Majestat Franciszka I w Wiedniu, dnia 10 czerwca 1800 roku. Z uwagi na ogromną wartość historyczną obu  dokumentów, warto przytoczyć ich treść.

List fundacyjny Pawła Czaderskiego

Ja Paweł Czadersky, właściciel ziemski w Ligocie, w wyniku otrzymanego zezwolenia dworskiego z 10. czerwca 1800 zdecydowałem się, we wsi Ligocie w Państwie Bielskim nie tylko wybudować kościół filialny na mój własny koszt według planu już przedłożonego i przez wysoki urząd zatwierdzonego, lecz także zadbać o utrzymanie tutejszego duchownego, utrzymanie potrzebnych budowli jak też zakupy potrzebne kościołowi, jak to oświetlenie, wino, kadzidło i inne tego rodzaju. Na ten cel zapisuję więc na pokrycie kosztów utrzymania duchownego na mocy mojego wystawionego w Ligocie szczególnego hipotecznego listu dłużnego kapitał oprocentowany na 5% wynoszący sześć tysięcy guldenów reńskich, a na pokrycie powyższych kosztów budowy i potrzeb kościoła również na mocy wystawionego przeze mnie dziś w Ligocie listu dłużnego hipotecznego kapitał w wynoszący sześć guldenów reńskich, oprocentowany również na 5%. Odsetki od pierwszego kapitału

w kwocie 6000 fl., wynoszące rocznie trzysta guldenów reńskich, mają być w ratach kwartalnych wypłacane każdemu duchownemu tej lokalii, zaś odsetki w kwocie 30 guldenów rocznie od wymienionego kapitału wynoszącego 600 fl. mają być przeznaczone na utrzymanie budowli i opłacenia potrzeb kościoła.

Natomiast zastrzegam sobie:

Primo: zarządzanie wszelkimi dochodami kościoła bez różnicy i bez ograniczenia.

Secundo: że wspomniany przeze mnie kapitał w kwocie 6000 fl., a także kapitał w wysokości 600 fl. mają być jedynie tak długo intabulowane na zastawionych przeze mnie nieruchomościach, aż po przez zarządzanie majątkiem kościoła osiągnę tyle co wspomniane dwa kapitały w wysokości 6000 i 600 fl. dają przy oprocentowaniu rocznym 5%, czyli 330 fl. W tym celu ma mi przysługiwać też prawo, złożyć zaoszczędzony rocznie majątek kościelny jako oprocentowany kapitał na utrzymanie duchownego i pokrycie normalnych kosztów kościelnych i odpisać tyle od wymienionego wyżej przeznaczonego na to zabezpieczonego hipotecznie kapitału, ile na ten cel nagromadzę. Jeżeli przez zaoszczędzony i od czasu do czasu składany na procent majątek kościelny osiągnie kwotę sześciu tysięcy sześciuset guldenów oprocentowanych na 5%, utrzymanie duchownego i lokalii już nie do mnie,

 lecz samej lokalii będzie zależało, a ja będę zwolniony od wszelkich zobowiązań.

A jeśli chodzi o kapitał, który się po pewnym zaoszczędzi ponad te wspomniane wielokrotnie 6600 guldenów, to ma on przypaść na własność lokalii i być zarządzany przez samą lokalię,

 a ja nie będę miał prawa do zgłaszania do tego pretensji, i wreszcie

Tertio: Każdy duchowny, zatrudniony w tej lokalii według powyższego zapisu, jest zobowiązany do odprawiania za mnie i moją rodzinę stu mszy świętych rocznie.

Prawo patronatu nad tą ufundowaną lokalią przysługuje zostało przejęte przez bielską zwierzchność gruntową.

Wreszcie zobowiązani są moi spadkobiercy do utrzymania tej fundacji w takim kształcie,

 jak tu została założona. Z tego powodu niniejszy list fundacyjny został sporządzony w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, z czego jeden zostaje zdeponowany u wielebnego konsystorza biskupiego, drugi zaś w ligockiej kasie kościelnej, a odpis ma być przekazany wysokiemu urzędowi krajowemu. Przy tym uprasza się o akceptację wielebnego konsystorza biskupiego i wysokiego urzędu krajowego. Na potwierdzenie składam własnoręczny podpis

 i przykładam pieczęć.

Tak stało się w Bielsku, 26. marca 1801.

Paweł Czadersky

Jan Plazenda świadek

Józef Schermansky świadek...

...Powyższy list fundacyjny zostaje niniejszym potwierdzony przez cesarsko-królewski Morawsko-Śląski Urząd Gubernialny. Brno, 22. października 1801.

Alg Ugarte.

Baron Franz von Roden

Dokument z wieży kościoła

 

                                    Bogu trzykroć Najlepszemu i Najwyższemu

            Społeczność Ligoty od początku została włączona do parafii w Międzyrzeczu i stamtąd była niesiona posługa duszpasterska. Z biegiem czasu liczba dusz w Ligocie powiększała się, zwłaszcza z powodu podziału posiadłości książęcej, ludności przybywało z dnia na dzień. Nadto dojście do kościoła w Międzyrzeczu z powodu odległości prawie dwóch godzin drogi, stawało się szczególnie uciążliwe dla starszych i słabszych, a w czasie powodzi było niebezpieczne i często niemożliwe. Dlatego erygowanie miejscowej kapelanii w Ligocie zostało pomyślnie załatwione na prośbę Pawła Czaderskiego, właściciela majątku w Ligocie Nr 1 przez Jego cesarsko - królewski Majestat śp. Franciszka I /…../ za pomocą dekretu pałacowego wydanego w Wiedniu dnia 10 czerwca 1800r. Nr 8069/780. W jego następstwie wspomniany Paweł Czaderski przydzielił na roczne utrzymanie miejscowego kapelana temu kościołowi 300 florenów.

/…………………./

Po załatwieniu koniecznych spraw rozpoczęła się budowa miejscowego kościoła w Ligocie. Wojciech Hanke, podówczas komisarz biskupi, dziekan i proboszcz w Bielsku, dnia 24 czerwca 1801r. uroczyście poświęcił i położył kamień węgielny. Po pięciu latach pracy,          6 lipca 1806r  prałat, komisarz biskupi Hanke dokonał uroczystego poświęcenia tego kościoła pod wezwaniem Bożej Opatrzności, w którym rozpoczęto odprawianie nabożeństw.      Chociaż służba Boża w kościele w Ligocie uroczyście była już sprawowana, a niżej podpisany jako pierwszy duszpasterz przy tym kościele od 17 sierpnia 1806r. prowadził duszpasterstwo  i wykonywał pozostałe obowiązki parafialne, jednak z powodu różnych przeszkód, po raz pierwszy po sześciu latach dzięki dokumentowi urzędowemu Urzędu Biskupiego wydanego dnia 7 stycznia 1812r. we Frydku, parafii w Ligocie przyznano prawa pozostałych parafii,     a niżej podpisany został wyłączony spod jurysdykcji proboszcza w Międzyrzeczu i uzyskał prawa jemu przysługujące. W ten sposób budynek kościelny w Ligocie był ukończony lecz bez wieży. Zgodne pragnienia parafian w Ligocie były podstawą, aby wybudować na nowo wieżę, zwłaszcza że drewniane pomieszczenie przeznaczone dla dzwonów groziło zawaleniem. Dlatego po wspólnej naradzie cała społeczność, z wyjątkiem bardzo niewielu, według własnej woli i możliwości, przeznaczyła i zapisała na tę budowlę kwotę 900 florenów, a obowiązek jej budowania nieustępliwie powierzyła wiekowem i prawie choremu niżej podpisanemu miejscowemu kapelanowi. Kamień węgielny dla tej wieży dnia 25 czerwca 1834r. uroczyście poświęcił i położył Czcigodny Mateusz Opolski, doktor teologii, Komisarz Biskupi Cieszyński, Radca Urzędu Biskupiego, cesarsko-królewski Naczelny Inspektor Szkół, dziekan i proboszcz w Bielsku. Ponieważ budowa szybko wzrastała dzięki darom Bożej Opatrzności jak również jałmużną i ofiarom miejscowych i zamiejscowych dobroczyńców, dlatego 15 lipca 1840r. wspomniany wyżej komisarz biskupi Mateusz Opolski, w obecności patrona kościoła              w Ligocie Najdostojniejszego księcia Ludwika Sułkowskiego, księcia bielskiego, z udziałem panów dostojników Urzędu Książęcego bielskiego, czcigodnego duchowieństwa dekanatu, zgromadzonej społeczności Ligoty i wielkiej liczby przybyłych zamiejscowych, uroczyście poświęcił i nałożył nodus i krzyż. Całkowity koszt tej budowy wyniósł 2570 florenów.              Z tej sumy 1100 florenów zebrała społeczność, za 1470 florenów jest rzeczą godną                   i sprawiedliwą, aby podziękować Bożej Opatrzności i innym dobroczyńcom. Dla wszystkich mieszkańców Ligoty była to wielka uroczystość. Było to za pontyfikatu Ojca Świętego Grzegorza XVI z Zakonu Kamedułów, który przedtem nosił imię Taurus Capellari, za łaskawie panującego cesarza Austrii /…./, Węgier, Czech, Lombardii, Wenecji, Galicji i Ukrainy /-/ Ferdynanda I. Morawami i Śląskiem rządził wtedy hrabia Alojzy Komite  z Ugardy, radca dworski Jego cesarsko-królewskiego Majestatu. Biskupstwem Wrocławskim łaskawie panujący Książę Leopold Knitzki. /-----/ Wikariuszem Generalnym był Paweł Prutek, Proboszcz i Archiprezbiter Frydku. Cesarsko- królewskim Urzędem okręgowym w Cieszynie kierował w tym czasie Antoni Alojzy Glaser, starosta okręgu z komisarzami Musil, Herzig, L.B. Pillersdorf i L.B. Mattendoit, sekretarz. Księstwem bielskim rządzi wtedy wyżej wspomniany Najdostojniejszy książę Ludwik Sułkowski , pan rzeczywiście łaskawy oraz patron parafii i kościoła w Ligocie.

Zarząd Urzędu Książęcego w Bielsku:

Pan Maciej Schoefer naczelnik Urzędu Książęcego i Prefekt Sądu;

Józef Temniczka adiunctus sekretarz,

Pan Rudolf Czeschka zarządca lasów książęcych,

Pan Gustaw Raal skarbnik;

Pan Antoni Nikiel kwestor

Pan Florian Andres zwierzchnik urzędu hipotecznego 

Pan Jan Langer podany do pomocy,

Pan Antoni Borówka pisarz sądowy;

Pan Piotr Dellis komisarz zdrowia publicznego;

Pan Jan Fluxel nadzorca spichlerza.

            Dekanat bielski w Bielsku:

Ks. Mateusz Opolski komisarz biskupi, dziekan i proboszcz w Bielsku jak wyżej

Ks. Maciej Bulowski Kapelan

Ks. Józef Bielowitzki cooperator w Czechowicach

Ks. Gaspar  Grzywocz  proboszcz Frydku

Ks. Jan Blaski rezydent

Ks. Franciszek Kuczera

Ks. Jerzy /-/

Jakub Baran

Ks. Franciszek/-/

Ks. Jakub Reiff kapelan

Ks. Franciszek Fiszer kapelan miejscowy w Ligocie

Ks. Błażej Olejak pierwszy kapelan miejscowy kościoła w Ligocie, liczący 59 lat życia, 36 lat kapłaństwa, pełniący 34 lata obowiązki w Ligocie.

Społeczność Ligoty z Podkępiem  w r. 1840 liczyła  199 numerów domów, z których 183 miało za właścicieli katolików, a 16 niekatolików.W tym samym roku liczba dusz w tej społeczności wynosiła 1479, wśród których było 1379 katolików i 100 niekatolików.

Było 184 dzieci zobowiązanych aby uczęszczać do szkoły, z tej liczby uczęszczało 150. Do godzin powtórki było zobowiązanych 166. Przy uczniach był Jan Rudzky, liczący 29 lat, który od 12 lat wykonywał ten obowiązek. Od jednego roku pomaga mu Paweł Przegwara, liczący 18 lat.

Właściciel majątku w Ligocie Nr 1 Maciej Gasch ze swoją małżonką Henriette Charlotte.

Józef Bureyza  N 34 sołtys gminy i pomagający Kościołowi. Jan Rozmus, Franciszek Krzempek, Jerzy Biernot i Michał Kuś-  ławnicy.

Błażej Olejak  Kapelan miejscowy.

            We wspomnianej już  Kronice parafialnej w Międzyrzeczu – „Monumenta et Dokumenta” – znajduje się również informacja na temat fundatora kościoła, sporządzona przez tamtejszego ówczesnego proboszcza, Jana Andrzeja Neissera, z której dowiadujemy się, że pan Czadersky, urodzony 30 lipca 1747 roku , w ubogiej rodzinie, Pawła i Elżbiety, zamieszkujących w  Starej Wsi,  w Galicji, potem w Komorowicach Polskich, gdzie ojciec był organistą. Paweł Czaderski – z początku osadnik w Ligocie, arendarz tamże, potem arendarz – dzierżawca w Bielsku potem pan na Barku i wreszcie pan                                        na Jawiszowicach w Galicji, człowiek, który doszedł do majątku wartego około 300 000 guldenów reńskich, postanowił wybudować na własny koszt kościół w Ligocie...

Budowa kościoła trwała 5 lat. Rozpoczęto ją 24 czerwca 1801 roku poświęceniem kamienia węgielnego przez komisarza biskupiego dziekana bielskiego – Wojciecha Dawida  Hankego. Świątynię budowali mieszkańcy wsi pod kierunkiem budowniczego J. Minkisza ze Skoczowa. Po jej ukończeniu, 6 lipca 1806 roku kościół został uroczyście poświęcony przez wspomnianego dziekana bielskiego i otrzymał piękne wezwanie Opatrzności Bożej.

Poświęcenie świątyni oraz pierwsza uroczysta Msza św. odbyły się z udziałem 21 duchownych i były ukoronowaniem ofiarności, ogromnego trudu i zaangażowania głównego fundatora świątyni oraz wielu parafian. Fundator kościoła pismem z dnia 8 lipca 1806 roku zobowiązał się do świadczeń na utrzymanie obecnego i następnych duszpasterzy w parafii.

Nowo powstała kapelania, której pierwszym lokalistą (capellanus expositus),               a potem administratorem, został pochodzący z Bestwiny ks. Błażej Olejak, nadal podlegała parafii w Międzyrzeczu. W związku z tym wszystkie świadczenia, które proboszcz i organista z Międzyrzecza wcześniej otrzymywali,  ks. Błażej Olejak nadal miał przekazywać  jednemu  i drugiemu.

Po przeszło 80 latach  ks. Ryszard Jarosz w Kronice parafialnej, w zapisie z 1890 roku informuje, że parafia ligocka była dołączona do parafii w Międzyrzeczu i płaci do dziś proboszczowi międzyrzeckiemu 86 krajcarów waluty austriackiej opłaty ołtarzowej.

Dokument z wieży kościoła podaje jeszcze jedną ważną datę,  mówiącą o tym, że dnia  7 stycznia 1812 roku ówczesny Urząd Biskupi ustanawia Rzymsko-Katolicką Parafię pw. Opatrzności Bożej w Ligocie, co znaczy, że przyznano jej prawa pozostałych parafii,            a ks. B. Olejak został wyłączony spod jurysdykcji proboszcza w Międzyrzeczu. Wiemy, że  Paweł Czaderski nie doczekał zakończenia budowy świątyni. Po jego śmierci  honory             i obowiązki fundacyjne przeszły  na jego następców – Jana Czaderskiego z żoną Marią.

Nie wiemy dokładnie jak potoczyły się dalsze losy Fundacji Pawła Czaderskiego.       Z akt znajdujących się w archiwum parafialnym dowiadujemy się m.in., że Sąd Powiatowy    w Bielsku w 1925 roku dwukrotnie potwierdził prawo własności ziemi Ernestowi Gaschowi   i w tych dokumentach jest również zawarte przeniesienie kapitału fundacyjnego ligockiej lokalii w kwocie 6000 fl. i 600 fl. na Ernesta Gascha wraz z następującymi obciążeniami: roczna pensja 300 fl., 6 sążni miękkiego drzewa i kawałek pola pod ogród  na rzecz ligockiego kapłana. Z kolei podczas okupacji niemieckiej, w 1943 roku sąd grodzki, przychylny zapewne niemieckim właścicielom Ligoty – Gaschom, skreślił „na zawsze” roszczenia Rzymsko-Katolickiego Kościoła w Ligocie  wobec  Dworu Nr 1.

Zaś 17 sierpnia 1945 roku, w wyniku starań Księdza Proboszcza i Rady Parafialnej, Sąd Grodzki w Bielsku wykreślił  z kolei  wpisy, dotyczące Fundacji Czaderskich z czasów okupacji i przywrócił te – sprzed wojny. W 1945 roku rodzina Gaschów ze względów politycznych zmuszona była opuścić Polskę,  a ówczesna, budująca się władza komunistyczna uchwaliła parcelację jej majątku. W celu ratowania trudnej sytuacji gospodarczej parafii w Ligocie, Rada Parafialna wystosowała do Urzędu Ziemskiego            w Bielsku  pismo z prośbą o wydzielenie dla Kościoła, w najbliższym jego otoczeniu 24 ha działki. Mimo usilnych starań i poparcia Kurii Diecezjalnej, nie udało się pozytywnie załatwić tej sprawy.

Można tutaj dodać, że Msze św. w intencji rodziny Czaderskich (fundatorów kościoła) były odprawiane do końca 1944 roku.

 Godzi się wspomnieć, że dobroczynna działalność Czaderskich  nie dotyczyła tylko Ligoty i nie skończyła się na jednym pokoleniu. W drewnianym kościele w Mazańcowicach pw. św. Marii Magdaleny,  opisanym w Inwentarzu w 1844 roku , wśród przedmiotów liturgicznych wymieniono ornat z niebieskiej materii jedwabnej z półbortami sprawiony przez Zuzannę Czaderską, właścicielkę dóbr z Ligoty.Zaś z ogłoszeń  parafialnych z lat 1867-  1884, zachowanych w archiwum parafialnym w Ligocie dowiadujemy się, że co  pół   roku po Mszy św.,  w  ligockiej  farze rozdawano  ubogim  jałmużnę z Fundacji Zuzanny Sterc – córki fundatora kościoła.

            Terytorium Śląska Cieszyńskiego należało do Diecezji Wrocławskiej i do 1810 roku,   do kompetencji jej Archidiakonatu Opolskiego. Po przegranych wojnach Austrii z Prusami, Prusy anektowały w 1742 roku (ostatecznie w 1763 roku) większą część Śląska; przy Austrii pozostały tylko skrawki – Śląsk Cieszyński i Opawski. Dla pozostałej przy Austrii części Diecezji Wrocławskiej utworzono jeszcze w XVIII wieku Wikariat Generalny z siedzibą       w Cieszynie. Zanim to uczyniono, było kilka koncepcji rozwiązania przynależności: przyłączenie terytorium do archidiecezji ołomunieckiej, diecezji krakowskiej, bądź utworzenie nowej diecezji z siedzibą w Cieszynie. Po odzyskaniu niepodległości mocą Bulli Vixdum Poloniae Unitas z dnia 28 X 1925 roku, pozostałą przy Polsce wschodnią część Generalnego Wikariatu połączono z powstałą wtedy Diecezją Katowicką. Natomiast Bulla papieża Jana Pawła II, Totus Tuus Poloniae Populus z dnia 25 III 1992 roku spowodowała,     że parafia Ligota znalazła się na terenie nowopowstałej Diecezji Bielsko-Żywieckiej.          Do XVII wieku miejscowość razem z parafią macierzystą w Międzyrzeczu należała              do archiprezbiteratu  (dekanatu) cieszyńskiego. Od 1660 roku do 1955 roku wchodziła          w skład dekanatu bielskiego. Obecnie, od 1955 roku należy do dekanatu czechowickiego.

            Terytorium parafii w 1812 roku pokrywało się z granicami miejscowości, wyłączając numery 85, 86, 138 i 144 na Podkępiu (Podkępie było wtedy dzielnicą Ligoty, dopiero         po II wojnie światowej zostało włączone do Czechowic). O numery te walczył pierwszy administrator parafii ks. Błażej Olejak, niestety zostały one przydzielone parafii czechowickiej. Do parafii należały dzielnice Ligoty: Burzej, Miliardowice, Bagno, Nowy Świat, Oblask, Podlas, Podlasek, Przędziałek, Toczkowice, Woleństwo, Zawiście i Zawodzie.                   W 1986 roku powstała parafia w dzielnicy Miliardowice p.w. Miłosierdzia Bożego obejmująca dzielnice: Bagno, Miliardowice, Nowy Świat i Podlas

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2018  Parafia Rzymsko-Katolicka p.w. Opatrzności Bożej w Ligocie   globbers joomla templates